Sonia Szyc zadebiutowała na dużym ekranie u boku swojego ojca, Borysa Szyca. Film „A miało cię nie być”, którego prapremiera odbyła się podczas festiwalu Mastercard OFF CAMERA w Krakowie, opowiada o trudnych relacjach rodzinnych, przebaczeniu i drugiej szansie. Produkcja już od pierwszego pokazu wzbudziła duże emocje, a młoda aktorka udowodniła, że talent i naturalność mogą być najlepszą wizytówką filmowego debiutu.
O czym opowiada „A miało cię nie być”?
Główną bohaterką filmu jest 17-letnia Ryfka (Sonia Szyc), która po latach niespodziewanie pojawia się w życiu swojego ojca Michała (Borys Szyc). Ich relacja praktycznie nie istnieje – przez lata byli dla siebie obcymi ludźmi. Nastolatka przyjeżdża z konkretnym zamiarem, jednak spotkanie z ojcem sprawia, że oboje zostają zmuszeni do konfrontacji z bolesną przeszłością.
Wspólna podróż staje się próbą odbudowania więzi i odpowiedzią na pytanie, czy nawet po latach można naprawić to, co wydawało się bezpowrotnie utracone. To opowieść pełna emocji, ale pozbawiona zbędnego patosu. Twórcy stawiają przede wszystkim na autentyczność i wiarygodne relacje między bohaterami.
Wielki debiut Soni Szyc
„A miało cię nie być” jest pełnometrażowym debiutem aktorskim Soni Szyc, która do tej pory rozwijała przede wszystkim swoje muzyczne pasje. Jej kreacja została bardzo dobrze przyjęta zarówno przez publiczność, jak i krytyków. Młoda aktorka stworzyła postać pełną wrażliwości, buntu i emocji, dzięki czemu Ryfka jest bohaterką, z którą łatwo się utożsamić.
Co ciekawe, twórcy wykorzystali również muzyczne umiejętności Soni. W scenariuszu pojawił się wątek szkoły muzycznej oraz śpiewu, co pozwoliło aktorce pokazać kolejne oblicze swojego talentu.

Sonia Szyc (fot. showmedia.info)
Historia inspirowana prawdziwymi emocjami
Autorką scenariusza jest Katarzyna Sarnowska, która wielokrotnie podkreślała, że inspiracją były przede wszystkim obserwacje relacji rodzinnych i emocje towarzyszące rozstaniom, tęsknocie oraz próbom pojednania. Nie jest to historia oparta na losach rodziny Szyców, choć wspólna gra ojca i córki nadała filmowi wyjątkowej autentyczności.
Reżyser Jakub Michalczuk rozbudował scenariusz o perspektywę ojca, dzięki czemu widzowie mogą obserwować przemianę obu bohaterów i ich stopniowe zbliżanie się do siebie.

Sonia i jej mama, Anna Bareja (fot. showmedia.info)
Prapremiera podczas Mastercard OFF CAMERA
Pierwszy pokaz filmu odbył się podczas Mastercard OFF CAMERA w Krakowie, jednego z najważniejszych festiwali kina niezależnego w Polsce. Produkcja spotkała się z ciepłym przyjęciem publiczności, która doceniła kameralny charakter opowieści oraz znakomite aktorstwo.
Szczególną uwagę zwrócono właśnie na debiut Soni Szyc. Wielu widzów podkreślało, że młoda aktorka nie próbuje nikogo naśladować, a swoją rolę buduje z dużą naturalnością i wyczuciem.

Fot. showmedia.info
Film o tym, co naprawdę ważne
„A miało cię nie być” to historia o rodzinie, która otrzymuje drugą szansę. Nie ma tu spektakularnych zwrotów akcji ani efekciarskich scen. Zamiast tego widz dostaje opowieść o ludziach próbujących odnaleźć drogę do siebie mimo bólu, żalu i lat milczenia.
To właśnie szczerość emocji sprawia, że film porusza i zostaje z widzem na długo po zakończeniu seansu. A dla Soni Szyc jest to debiut, który pokazuje, że przed młodą aktorką mogą otworzyć się kolejne drzwi w świecie kina.

Borys Szyc z córką (fot. showmedia.info)
