W sercu Berlina odsłonięto pomnik upamiętniający prześladowania Świadków Jehowy w okresie nazizmu. Symbol praw człowieka i wolności religijnej. Dwanaście ton brązu przeciwko zapomnieniu!
Świadkowie Jehowy byli jedną z pierwszych grup, które otwarcie sprzeciwiły się reżimowi nazistowskiemu w Niemczech oraz jedyną grupą religijną, która w solidarny i niewzruszony sposób oparła się presji podporządkowania nazistowskiemu państwu. Wskutek czego od 1933 roku trafiali do obozów koncentracyjnych. Odmówili hitlerowskiego salutowania, odmówili służby wojskowej, nie wstępowali do organizacji nazistowskich, nie brali udziału w żadnych działaniach przeciwko innym i odrzucili antysemityzm.
Ich odmowa miała ogromną cenę
W czasach nazistowskich represje dotknęły ponad 16 000 Świadków Jehowy, około połowa ich liczby w tamtym okresie – było prześladowanych przez nazistów, głównie w formie uwięzienia; w tym 10 700 Niemców w III Rzeszy. Co najmniej 4500 Świadków Jehowy zostało osadzonych w obozach koncentracyjnych. Jako jedyna grupa chrześcijan oznaczana była odrębnym znakiem – fioletowym trójkątem naszywanym na obozowe pasiaki. Byli jedną z pierwszych grup więźniów osadzonych w niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych już od 1933 roku. Około 1750 z nich zginęło.
„Świadkowie Jehowy jednomyślnie i konsekwentnie stawiali opór narodowemu socjalizmowi, powołując się na swoją wiarę”
– Wolfgang Benz, niezależny historyk
Pomnik w sercu Berlina
Lokalizacja pomnika nie jest przypadkowa. Znajduje się on nad stawem Goldfish Pond, w berlińskim Tiergarten, gdzie Świadkowie Jehowy potajemnie spotykali się w czasach nazistowskich. 22 sierpnia 1936 roku nad tym stawem miała miejsce jedna z akcji aresztowania przez Gestapo. To w pobliżu stawu ze złotymi rybkami, gdzie Świadkowie Jehowy spotykali się przy stanowisku wynajmu krzeseł dla zwiedzających park i potajemnie wymieniali się tam informacjami.
„Gestapo przeprowadziło tutaj akcję aresztowania, w której zginęło 17 odważnych osób”
– dr Wolfram Weimer, minister stanu ds. kultury i mediów
Odsłonięty został 24 czerwca 2026 roku w obecności przewodniczącej Bundestagu Julii Klöckner, delegacji rządowej oraz zaproszonych gości z całej Europy – dokładnie 93 lata po zakazie działalności Świadków Jehowy w Prusach.
Rzeźba o dużej mocy symbolicznej
Pięciometrowy pomnik z brązu został zaprojektowany przez artystę Matthiasa Leecka.
„To forma zrodzona ze światła, cienia i ciszy.
Dla mnie to ogromna odpowiedzialność wobec tej grupy.
Kiedy puka się w pomnik, nie brzmi on pusto. Brzmi solidnie. Brzmi jak niezłomność.
Ludzie w tamtych czasach mieli wybór, ale pozostali niezłomni w swoim oporze.”
— Matthias Leeck, arysta
Dlaczego pomnikiem jest drzewem?
Drzewo ma symbolizować niezłomność Świadków Jehowy w ich oporze przeciwko nazistowskiej dyktaturze. Drzewo, które się nie ugina ani nie łamie, a mimo to nosi widoczne ślady. Nierówna żłobiona powierzchnia ma sprawić, że rany i blizny będą widoczne i namacalne. Brązowy monument jest wzorowany na drzewie, którego gałęzie zostały odcięte, ale które wciąż stoi.
Symbol praw człowieka i wolności religijnej
Odsłonięcie pomnika niesie ze sobą szersze przesłanie wykraczające poza pamięć historyczną.
Podkreśla wagę ochrony wolności wyznania, wolności sumienia i godności ludzkiej w społeczeństwach demokratycznych.
„Pomnik Świadków Jehowy jest hołdem złożonym ofiarom narodowego socjalizmu. Jest poświęcony ludziom, którzy doświadczyli gorzkiej niesprawiedliwości, a mimo to wielokrotnie okazali człowieczeństwo. Jest poświęcony ich cierpieniu, odwadze i niezłomności sumienia. Prześladowani stawiali opór narodowemu socjalizmowi z niezwykłą jednością: nie salutowali. Nie wstąpili do partii. Nie brali udziału w prześladowaniach Żydów, Sinti i Romów ani homoseksualistów. Wręcz przeciwnie, istnieje wiele świadectw ich wsparcia dla innych prześladowanych osób. Decyzja o ustanowieniu tego pomnika była długotrwała. Nawet po upadku nazizmu ich wiara pozostawała dla wielu obca i podejrzana. Ich prześladowania i cierpienia nie były przedmiotem zainteresowania. Nawet NRD kontynuowała prześladowania. Niesprawiedliwość wyrządzona przez Niemców i w ich imieniu nie ma sobie równych na świecie. Nasza niemiecka kultura pamięci jest zatem i musi pozostać niezrównana”
— Julia Klöckner, przewodnicząca Bundestagu
Przechodząc przez Großer Tiergarten, munument stanowi obecnie trwałe przypomnienie, że opór wobec nietolerancji często zaczyna się od indywidualnych decyzji kierowanych sumieniem.
„To pomnik empatii, pomnik tolerancji. Dzięki temu pomnikowi długo zaniedbana grupa ofiar narodowego socjalizmu zyskuje widoczne miejsce pamięci i upamiętnienia. W ten sposób wysyłamy przesłanie tolerancji religijnej i wspominamy tych, którzy w latach 30. XX wieku jako jedni z pierwszych przeciwstawili się totalitarnym ambicjom narodowych socjalistów. To ludzie, którzy cierpieli za wiarę i przekonania, byli prześladowani i ścigani, którzy znosili tortury i obozy koncentracyjne, a także zostali zamordowani. Kultura pamięci ma na celu uwidocznienie historii prześladowań i wiktymizacji. Pomnik wypełnia lukę w naszej kulturze pamięci i wzmacnia świadomość zagrożeń związanych z nietolerancją, wykluczeniem i arbitralnością państwa.”
— dr Wolfram Weimer, minister kultury i mediów
Historia prześladowanych Świadków Jehowy nadal ma wpływ na kształt współczesnych praw podstawowych i wpłynęła na ich rozwój. Prawo do odmowy służby wojskowej ze względu na sumienie, zapisane w Ustawie Zasadniczej, również zostało ukształtowane przez ich doświadczenia. Nowy pomnik ma zatem być silnym symbolem praw człowieka i wolności religijnej.
„Chcielibyśmy wyrazić naszą wdzięczność członkom Fundacji Pomnika Pomordowanych Żydów Europy oraz Fundacji Arnolda Liebstera, którzy od wielu lat wspierają ten projekt. Dziękujemy również posłom Bundestagu, którzy w swoich przemówieniach podczas debaty nad pomnikiem podkreślali wagę wyciągania wniosków z przeszłości. Mamy nadzieję, że pomnik będzie przypominał, że nigdy nie wolno porzucać swojego sumienia i ludzkiej godności – nawet w najtrudniejszych okolicznościach.”
—Sebastian Stock, rzecznik Świadków Jehowy w Niemczech
22 czerwca 2023 roku Bundestag jednogłośnie zagłosował za budową pomnika. Jej realizacją zajęła się Fundacja Pomnik Pomordowanych Żydów Europy. Projekt został sfinansowany przez Pełnomocnika Rządu Federalnego ds. Kultury i Mediów.
Po odsłonięciu pomnika minister Weimer spotkał się również z 18 młodymi ludźmi biorącymi udział w projekcie „Pamięć Bezimiennych”. Stworzyli cyfrowy portal wiedzy z biografiami prześladowanych Świadków Jehowy. Wyniki zostały wkomponowane w interaktywną mapę, która została udostępniona publicznie wraz z inauguracją pomnika i stanowi jego cyfrowe uzupełnienie. Projekt jest finansowany przez Federalnego Komisarza Rządu ds. Kultury i Mediów (BKM) oraz Fundację EVZ w ramach programu „Młodzież pamięta lokalnie i angażuje się”.
„Pomnik odwołuje się raczej do emocji i sprzyja rozwojowi moralnego kompasu u odbiorcy. Wyraża długo odmawiane uznanie. Tego właśnie potrzebują potomkowie odrzuconych ofiar, ponieważ odmawiano im i ich przodkom tego uznania dłużej niż jakimkolwiek innym ofiarom nazizmu. Tego właśnie potrzebuje społeczeństwo, jeśli ma położyć kres ignoranckiej ciszy”
– Stowarzyszenie Pamięci Wyklętych Ofiar Narodowego Socjalizmu
„Wiedza historyczna o całej epoce nazistowskiej, o ofiarach rasistowskiego szaleństwa i wojny na zagładę wciąż nie jest w Niemczech tak powszechna, jak być powinna. Ale zadaniem pomników nie jest rozwiązanie tego problemu. Same pomniki nie wystarczą”.
– Uwe Neumärker, dyrektor Fundacji Pomnika Pomordowanych Żydów Europy
Poszerzanie wiedzy historycznej to zadanie dla całego społeczeństwa – w szkołach i na uniwersytetach, w kształceniu zawodowym i w sferze publicznej. Przynajmniej część tej wiedzy ma zostać przekazana za pomocą tablicy informacyjnej przy nowym pomniku. Opowie o historycznym miejscu przy stawie ze złotymi rybkami i o Świadków Jehowy, którzy byli prześladowani i mordowani w III Rzeszy.
„Ich ostatnie słowa nie świadczą o beznadziei, ale raczej o niezłomności i nieustającej nadziei na lepszą przyszłość”
– Matthias Leeck, artysta
Kiedy i gdzie odsłonięto pomnik?
24 czerwca 2026 roku w berlińskim Großer Tiergarten, około 400 metrów od Bramy Brandenburskiej. W ceremonii uczestniczyło liczne grono krewnych ofiar oraz około 700 gości.
Dlaczego Świadkowie Jehowy byli prześladowani przez nazistów?
Odmówili oddawania czci Hitlerowi, wstępowania do organizacji nazistowskich i służby wojskowej ze względu na swoje przekonania religijne i sumienie. Czynili to nie tylko wszyscy Świadkowie Jehowy w Niemczech, ale też na całym terenie okupowanym.

Co symbolizował fioletowy trójkąt?
Znak używany przez nazistów do oznakowania uwięzionych Świadków Jehowy w obozach koncentracyjnych. W przeciwieństwie do wielu więźniów, często mogli uzyskać zwolnienie, podpisując deklarację wyrzeczenia się wiary i przysięgi wierności państwu nazistowskiemu. Zdecydowana większość odmówiła.
Kim są Świadkowie Jehowy?
Chrześcijańskie wyznanie, którego członkowie oddają cześć Bogu Jehowie. Na całym świecie jest ich ponad 9 milionów. Działają w ponad 240 krajach i pochodzą z różnych środowisk oraz grup etnicznych. Są znani z prowadzenia działalności ewangelizacyjnej, ale pomagają ludziom również na inne ważne sposoby. W Polsce początki ich działalności sięgają 1891 roku, a obecnie jest ich ponad 114 tysięcy i stanowią trzecią co do wielkości grupę wyznaniową.
Źródła:
- https://www.bundestag.de/presse/pressemitteilungen/2026/pm-260624-zeugenjehovas-1192004
- https://www.jw.org/pl/biblioteka/broszury/fioletowe-trójkąty-zapomniane-ofiary-reżimu-nazistowskiego/
- https://jehovaszeugen.de/de/ein-zeichen-fuer-menschenrechte-und-religionsfreiheit/
- https://alst.org/en/memorial/
- https://kulturstaatsminister.de/staatsminister-eroeffnet-mahnmal


